Wyszukiwarka
Kabaret olgi Lipińskiej
Dodał admin, 2007-10-17 Autor / Opracowanie: wikipedia
Kabaret Olgi Lipińskiej od 1970 roku miał 180 wydań. Żaden inny program tego typu nie gościł tak długo na antenie. Pod różnymi nazwami, z udziałem całej plejady znakomitych aktorów.

1  2    >

Rozpoczęty decyzją pierwszego niekomunistycznego prezesa TVP Andrzeja Drawicza w roku 1990, zakończony wbrew woli autorki w 2005 roku za kadencji Jana Dworaka, kabaret liczył ponad 100 wydań. Ukazywał się średnio pięć, sześć razy do roku, a od 2000 roku regularnie co miesiąc (z przerwą na wakacje). W zależności od okresu emisji trwał od trzydziestu paru do pięćdziesięciu minut.
Dialogi aktorów przeplatane były piosenkami nawiązującymi do polskiej literatury, a także tekstami współczesnymi. W ostatnich latach część z nich była powtarzana.
W stale zmieniającej się rzeczywistości III RP jako Kaba3 (nawiązanie do III Rzeczypospolitej?), punktował i bezlitośnie wyszydzał głupotę światka politycznego, naiwność i wady narodowe Polaków oraz chłostał zadufanie i arogancję ważnych instytucji, w tym Kościoła katolickiego.
Program Lipińskiej nie oszczędzał i widzów – coraz bardziej idącej na łatwiznę i żądnej taniej rozrywki publiczności. Autorka broniła, w niezwykle starannie dopracowanej artystycznie formie, etosu inteligenta i człowieka kulturalnego. Wymowa oświatowa, a wręcz oświeceniowa i publicystyczna Kabaretu była według wielu jego najmocniejszą stroną.
Można się w Kabarecie doszukiwać sporo wątków stricte politycznych, choć (w zależności od okresu: czy po, czy przed 1989 rokiem) dominowały te światopoglądowe, kulturowe i społeczne.
Wśród poruszanych wprost tematów polityczno-społecznych w Kabarecie najbardziej dało się odczytać obronę przemian zainicjowanych przez rządy Rakowskiego i Mazowieckiego, np. planu Balcerowicza (m.in. piosenka satyryczna z refrenem "a Balcerowicz wyciął nam numer..." autorstwa Wojciecha Kejnego), krytykę niekompetencji i arogancji elit wywodzących się z "Solidarności" oraz PZPR, wciąż tkwiącej w Polakach peerelowskiej mentalności (por. piosenka autorstwa Michała Błażejewskiego "i komu to przeszkadzało?").
Olga Lipińska jawnie kpiła z polskich kompleksów narodowych względem Rosjan, Żydów i Niemców (por. piosenkę-wiersz Mikołaja Olejnikowa "Żuk-antysemita" z 1993 roku), czego przejawem jest m.in. słynne hasło "idźcie przez zboże...", naiwności politycznej sympatyków "nowego" ("jeśli nie teraz to kiedy/jeśli nie my, no to kto/wyciągnie Polskę z tej biedy/bo pójdzie ona na dno"), którzy – jak zdawała się sugerować autorka Kabaretu – tak naprawdę pragną nie wolnego rynku i demokracji, a "socjalizmu z ludzką twarzą".
W programie dostawało się także zadufanym polskim politykom, mimo zmiany systemu, wciąż odczuwającym wyższość nad "przypadkowym społeczeństwem" ("z daru Boga politycy, przypadkowe społeczeństwo" – piosenka M. Błażejewskiego) oraz Kościołowi katolickiemu nazwanemu przewrotnie w jednej z piosenek tego samego autora "nową siłą przewodnią".
Do atutów programu należał też znakomity, choć podlegający silnej rotacji, zespół aktorski. Składali się na niego Barbara Wrzesińska (do 1991 roku), Hanna Śleszyńska, Iwona Biernacka, Irena Tyl, Grzegorz Wons, Marek Siudym, Krzysztof Tyniec, Paweł Wawrzecki, Janusz Rewiński, Wojciech Pokora, Jan Tadeusz Stanisławski, Krzysztof Stroiński, Jacek Wójcicki i inni. W późniejszych wydaniach częstymi gośćmi były również gwiazdy dawnych cykli kabaretowych autorki – Jan Kobuszewski i Piotr Fronczewski.

1  2    >






WARTO PRZECZYTAĆ
NEWSY
Copyright © 2007-2009seoteka