Wyszukiwarka
Google: targetowanie ma swoje granice
Dodał Administrator,
Google chce, aby jego reklamy były jak najlepiej dostosowane do preferencji użytkownika. Zaznacza jednak, że nie popiera tworzenia jednego profilu na bazie różnych zachowań użytkownika w sieci.


Na swojej metodzie dostosowywania reklam do słów wpisywanych przez internautów w wyszukiwarkę internetowy gigant zarobi w tym roku ok. 16 mld dol. Trzyma się więc sprawdzonej metody i nie zamierza budować pogłębionych profili użytkowników. Zamiast tego planuje śledzić różne słowa wpisywane w wyszukiwarkę podczas konkretnej sesji.

Obecnie Google pracuje nad nową metodą, która dostarcza reklam mających związek nie tylko z jednym wyrażeniem wpisywanym przez internautę, ale także z poprzednimi terminami, które wpisywał.

I tak np. gdy użytkownik wpisuje "wakacje Włochy", a następnie - "pogoda" Google połączy wszystkie terminy i obok rezultatów pojawią się reklamy dotyczące warunków pogodowych we Włoszech.

Google twierdzi, że jest bardzo ostrożny wobec metod, które mogą naruszać prywatność, takich jak targeting behawioralny. - Nic nie przechowujemy, nic nie zapamiętujemy. Wszystko dzieje się w czasie trwania jednej sesji - zapewnia Susan Wojcicki, wiceprezes Google.

Więcej na mediarun.pl








WARTO PRZECZYTAĆ
  • Pierwiastki śmierci Wprowadzone jednorazowo, a także w małych dawkach przez dłuższy czas, do organizmu mogą powodować zatrucia ostre lub przewlekłe.
  • Obciążenia konstrukcji budowlanych Obciążenia działające na konstrukcje budowlane można podzielić w różny sposób, przyjmując różne kryteria
  • Kable elektroenergetyczne Budowa kabli elektroenergetycznych wysokiego napięcia - astosowanie materiałów izolacyjnych
  • Kardynał Stefan Wyszyński Kardynał Stefan Wyszyński (1901 – 1981) urodził się 3 sierpnia w miejscowości Zuzela nad Bugiem, na pograniczu Podlasia i Mazowsza. Był drugim dzieckiem państwa Wyszyńskich
NEWSY
Copyright © 2007-2009seoteka